Protesty społeczników nie zatrzymają wyburzenia dworca Częstochowa

0
52

Postmodernistyczny gmach dworca kolejowego Częstochowa zostanie zburzony i zastąpiony nowym. Decyzja budzi kontrowersje, bo wybudowano go w 1996 r. Dobiegają końca prace przygotowawcze. Mimo aktywności społeczników wyburzenia ruszą w połowie roku.

Postmodernistyczny gmach dworca kolejowego Częstochowa obsługującego stację na linii kolejowej nr 1 zostanie wyburzony i zastąpiony nowym. Decyzja PKP SA dla postronnych obserwatorów wydaje się kontrowersyjna, albowiem uchodzi on za nadal nowy budynek – budowę rozpoczęto we wczesnych latach 80. i oddano z pompą w 1996 r.

Budynek zostanie zastąpiony mniejszym. Ciężar funkcjonalny zostanie przeniesiony na ul. Piłsudskiego, gdzie działał historyczny dworzec Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Pasaż nad peronami przejmie funkcje komercyjne, a po stronie pl. Rady Europy zostanie urządzone wejście z zapleczem sanitarnym. W miejscu części obecnej bryły stanie dworzec autobusowy przysłonięty niewielkim parterowym pawilonem. Zaaranżowany w duchu neomodernizmu budynek będzie obłożonego aluminiowymi panelami, a od strony historycznego frontu stanie dodatkowo wieża zegarowa nawiązująca do starego dworca wiedeńskiego.

Kontrowersje po decyzji

Decyzja ma uzasadnienie ekonomiczne, bo gargantuiczny obiekt budowano przy uwzględnieniu wzmożonego ruchu pasażerskiego, na który składały się liczne pielgrzymki udające się do klasztoru na Jasnej Górze, a ponadto przewidziano w nim funkcjonowanie Poczty Polskiej (dla której wykonano podziemny terminal paczkowy) oraz przeprowadzkę ówczesnego PKS. Ostatecznie Poczta relatywnie szybko zrezygnowała z usług kolejowych, zaś PKS Częstochowa nie przeprowadził się w ogóle, zostając w pobliskim obiekcie wybudowanym w latach 70. (dziś ten dworzec PKS nomen-omen należy już do PKP, a PKS – z uwagi na wysokość czynszu – wyprowadził się z obiektu).

Dla istniejących lokali PKP nie znalazły najemców poza szkołą tańca i malutkim gabinetem RTG. W efekcie kolej ogrzewa przepastne pustostany, co sprawia, że obiekt jest nieekonomiczny w utrzymaniu. W ostatecznym rozrachunku bardziej opłaca się obecny dworzec wyburzyć i zastąpić go mniejszym obiektem. Koncepcję tę wraz ze wstępnymi wizualizacjami przedstawiono w 2019 r. podczas warsztatów kreatywnych, które poprzedzono konkursem architektonicznym zorganizowanym przez PKP, Urząd Miasta Częstochowy oraz PKS Częstochowa.

Społeczna kontra

Społecznicy skupieni w stowarzyszeniu „Grupa Elanex” sprzeciwiają się decyzji kolejarzy, domagając się zaangażowania częstochowskiego samorządu w ratowanie obecnego dworca. Zarzucają oni, że regulamin konkursu narzucał uczestnikom opcję rozbiórki, uniemożliwiając propozycję readaptacji istniejącego budynku. Wskazują, że nowy budynek „nie udźwignie ciężaru wymagań architektonicznych” reprezentacyjnego pl. Rady Europy.

Postulują oni, aby dworzec przejął samorząd częstochowski lub wojewódzki na podstawie przepisów o nieodpłatnym przejęciu niepotrzebnych obiektów kolejowych przez samorządy i ulokowanie tam np. instytucji kultury. To oznacza jednak obciążenie kosztami utrzymania lokalnych podatników. Inną propozycją jest rezygnacja z inwestycji i przeznaczenie przygotowanych na nią środków (tj. ok. 18,6 mln zł) na rearanżację wnętrz i dostosowanie budynku do współczesnych standardów lokalowych, co miałoby sprzyjać zainteresowaniu najmem komercyjnym.

rzecia propozycja to sprzedaż dworca lokalnym przedsiębiorcom, na czele których stanął znany w Częstochowie zegarmistrz Stefan Rybicki – właściciel charakterystycznej kamienicy z muralem sąsiadującej z dworcem. Deklarują oni urządzenie tam centrum handlowo-usługowego. W dniu 11 stycznia zapowiedziano złożenie oferty zakupu Polskim Kolejom Państwowym.

Już za późno

– Jesteśmy zdziwieni deklaracjami przedsiębiorców zwłaszcza, że od co najmniej 2019 r., czyli ogłoszenia konkursu na koncepcję architektoniczną, stale mówimy o planach przebudowy dworca w Częstochowie – oznajmił Bartłomiej Sarna z PKP SA. – Takie propozycje, które nigdy oficjalnie do nas nie wpłynęły, a dowiedzieliśmy się o nich za pośrednictwem mediów, przy obecnym zaawansowaniu prac nad projektem przebudowy dworca z oczywistych względów są niemożliwe do wdrożenia – powiedział. Nadmienił, że to samo dotyczy coraz to nowych koncepcji zagospodarowania obecnego dworca przez społeczników. – Należy wyraźnie podkreślić, że koncepcje te bez planu biznesowego, źródeł potencjalnego finansowania, czasu realizacji nie są możliwe do ewentualnego rozpatrzenia, czy realizacji – zastrzegł rzecznik PKP SA.

Obecnie, jak informują PKP SA, finalizowane są prace nad dokumentacją projektową i pozyskiwane są już zgody administracyjne potrzebne do rozpoczęcia przebudowy. Zaraz po zakończeniu tego procesu zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę robót budowlanych. – Planujemy zrobić to w pierwszej połowie 2022 r. Prace budowlane ruszą bezpośrednio po zakończeniu procedury i podpisaniu z nim kontraktu na przebudowę dworca – poinformował Sarna.

Źródło: transport-publiczny.pl